„100 w 2019” podsumowanie sierpnia

Wakacje, wakacje i po wakacjach 🙂 Czy tylko mi czas tak szybko leci? Czuje jakbym ostatnio robiła podsumowanie marca, a za nami już sierpień. W sumie jak umieszczam ten post to prawie już się kończy wrzesień 😉 Zapraszam zatem na podsumowanie zużyć kosmetycznych ostatniego miesiąca.

31-32 Pasta Elmex – to jest stały punkt w moim denku 🙂 Jak wiecie uwielbiam tą pastę i używam stale już od kilku lat. W tym miesiącu denko zagościło do 2 tubek 🙂

33-34 płyny do kąpieli Dress Sanchez – płyny wygrałam w konkursie na Ig. Bardzo ładne opakowanie, wykonane z grubego szkła. Jeżeli chodzi o sam płyn to pięknie pachnie, ale przez jakieś 30 sek. Potem zostaje zwykła piana 🙁 Zużyłam 2 opakowania, jedno się stłukło.

35. Żel do mycia ciała Adidas – o zapachu cytrusów. W związku z tym, iż mojemu partnerowi nie podobał się zapach – zużyłam ja.

36. Dezodorant Garnier – to również stały punkt w moich zużyciach. Żaden inny dezodorant tak dobrze na mnie nie działa i chyba będzie to mój numer 1 dopóki go nie wycofają 🙂

37. Maska do włosów New Anna Cosmetics (zdjęcie wyżej) – na pewno nie kupię ponownie. Bardzo męczyłam się, żeby go zużyć. Maska miała wzmacniać włosy, zapobiegać wypadaniu i poprawić ich kondycję. Niestety nie zauważyłam żadnego działania tego produktu. Dodatkowo po zużyciu połowy bardzo ciężko nabierało się maskę pompką i musiałam otwierać i grzebać palcami w opakowaniu. a bardzo tego nie lubię :/ Za to bardzo lubię szampony do włosów tej firmy 🙂 Do nich na pewno wrócę 😉

37. Emulsja nawilżająca z ekstraktem ze śluzu ślimaka Kueshi – byłam bardzo ciekawa tego produktu. Niestety zawiodłam się totalnie 🙁 Począwszy od opakowania, z którego raz wyciskamy minimalna ilość produktu, po czym leci jak szalony, skończywszy na tym, że wysypało mnie po używaniu tego produktu 🙁 Dodatkowo topi się w upały i roluje. I chociaż nawilżenie byłoby ok, więcej po niego nie sięgnę.

38. W sierpniu udało mi się zdenkować krem wielowarstwowo nawilżający Charmine Rose. Niedługo chce napisać Wam o nim osobny post, więc narazie tylko mała wzmianka, że dobrze nawilża, ale czy jest to ten jedyny? Odpowiedź już niebawem 🙂

39. Na koniec zostawiam jedno z moich ulubionych serum 🙂 Bandi z serii nawilżającej. Nakładałam je 2-3 razy w tygodniu na dzień lub na noc w zależności od potrzeb skóry. Powiem Wam szczerze, że przed porodem było to moje ulubione serum, ale teraz jakoś zaczęło mi się kleić na skórze 🙁 i to samo mam z tonikiem z tej serii. Nie wiem jakie zmiany zaszły w moim ciele, ale jestem z nich bardzo niezadowolona. Pewnie już więcej go nie kupie, ale będę próbować inne z tej firmy, gdyż jak wiecie już pewnie kocham ją całym sercem 🙂

Powiem Wam szczerze, że denkowanie w tym roku sprawia mi okropną trudność. Używam, używam, a nic się nie zużywa….. Też tak czasem macie?

Sierpień skończyłam na 39 produkcie zużytym w tym roku. I chociaż wiem, że 100 już nie osiągnę to i tak się staram, aby rok zakończyć z jak największą ilością zużyć 🙂

4 odpowiedzi do “„100 w 2019” podsumowanie sierpnia”

Dodaj komentarz