„100 w 2019” podsumowanie lipca

Witam Was serdecznie,

Dacie wiarę, że lipiec się już skończył? Rok 2019 leci jak szalony, a kosmetyki denkują się powoli… 😉 Zapraszam na zużycia lipca i chociaż nie są imponujące, to i tak lepiej mi poszło niż w czerwcu 🙂

23. Żel Isana – pierwszy raz używałam żelu tej firmy i muszę przyznać, że jestem miło zaskoczona. Bardzo dobra cena (kupiłam za ok 4zł), ładnie pachnie, nie przesusza skóry i jest wydajny. Chyba się zaprzyjaźnię z tym produktem na stałe, bo po co przepłacać, skoro spełnia oczekiwania?

24. Krem pod oczy Floslek – o tym produkcie napisałam cały post – gorąco polecam – kliknij tu. W skrócie jest to dobry krem dla młodych osób, nie mających problemu z nadmierną suchością skóry i zmarszczkami.

25. Krem Yves Rocher – pierwsze moje podejście to kremu tej firmy i miło się zaskoczyłam. Dobrze nawilżał, zmarszczek nie spłycił, ale nawet nie pomyślałabym, że może to zrobić, więc zbytnio się nie rozczarowałam. Napiszę niedługo osobny post o tym produkcie, bo wg mnie zasługuje na troszkę więcej uwagi.

26. Maseczka w płachcie – kupiłam w Kontigo za 5 zł. Nie jestem fanką maseczek w płachcie. Wg mnie efekt jest tylko chwilowy, a do tego  nie są ekonomiczne, jeżeli chciałabym używać ich na dłuższą metę. W porównaniu z maska miodową od Skin79, ta wypadła dużo gorzej. Nawilżenie było chwilowe. Wybaczcie zdjęcie w poziomie, ale nie mogłam go przekręcić w edytorze zdjęć :/

27. Maska do włosów Babcia Agafia – o tym produkcie jest osobny post. Zapraszam tu

28. Żel do mycia twarzy Neutrogena – jest to pierwszy produkt tej firmy który używałam. Nie jest to klasyczny żel, w połączeniu z wodą zachowuje się jakbyśmy nałozyły mydło na twarz. Ale dobrze zmywa pozostałości makijażu i oczyszcza twarz. Koniecznie skóry suche muszą nałożyć po nim krem, gdyż odczuwalne jest ściągnięcie.

29. Mydło do rąk Luksja – kolejne odkrycie tego roku! ma ładny, delikatny zapach, dobrze domywa dłonie (nawet po gotowaniu :)). Polecam

30. Żel pod prysznic Ziaja – muszę przyznać, że zużyłam synkowi ten żel 🙂 jest bardzo delikatny, nie pieni się (co może być zaletą), nie uczula. Bardzo fajny produkt. Polecam.

I tak się prezentują moje zużycia lipca. A jak Wasze denka?

13 odpowiedzi do “„100 w 2019” podsumowanie lipca”

  1. Dzisiaj kupiłam mydło Luksja, ale niebieskie. Nie miałam wcześniej, więc zobaczę jak się sprawdzi.
    Żel Isana miałam 🙂 a żel pod oczy Floslek sie u mnie nie spisywał 🙁 wolę kremowe konsystencje.

Dodaj komentarz