Śmietanka do demakijażu Charmine Rose – moja opinia

Preparaty do demakijażu są u mnie regularnie zużywane. Nie znalazłam jeszcze swojego ideału, dlatego cały czas kupuję i testuje coś nowego. Tym razem wypróbowałam mleczko do demakijażu od Charmine Rose. Jeżeli chcecie wiedzieć jak się spisało – zapraszam do lektury 🙂

Śmietanka przeznaczona jest do cery dojrzałej, suchej.  Według producenta poza zmywaniem makijażu ma poprawić elastyczność, zmiękczyć i nawilżyć naszą skórę. Zawiera witaminy A, C i E. Nie stosujemy jej jak zwykłe mleczko, gdyż najpierw należy nałożyć preparat na twarz, a następnie zwilżyć płatki kosmetyczne w wodzie i usunąć makijaż.

Znalezione obrazy dla zapytania śmietanka charmine rose

źródło: www.charminerose.eu

Co o nim sądzę?

Mleczko jest zamknięte w bardzo praktycznym opakowaniu z pompką, która się nie zacina i dozuje odpowiednią ilość produktu. Po użyciu nie czuć napięcia ani ściągnięcia skóry, jednak ja musiałam umyć dodatkowo twarz żelem do mycia, gdyż nie usuwał całego makijażu i zostawiał nieprzyjemny film. Z makijażem oczu nie radził sobie zbyt dobrze – tusz do rzęs musiałam zmywać wieloma wacikami, a i tak nie usunęłam całości mascary. Dodatkowo po pewnym czasie zaczął zostawiać nieprzyjemne uczucie zamglonych oczu. Działania przeciwstarzeniowego nie zauważyłam, ale również go nie oczekiwałam.

 Na stronie producenta śmietanka kosztuje 41,60 zł za 200ml. Uważam, że jest to cena ciut wygórowana. Bardzo lubię firmę Charmine Rose i jej produkty, których używam z powodzeniem od ponad 7 lat, jednak tego produktu nie polecam.
Zdjęcie skopiowałam ze strony producenta, gdyż moje opakowanie przy przeprowadzce się zgubiło 🙁

10 odpowiedzi do “Śmietanka do demakijażu Charmine Rose – moja opinia”

  1. Nigdy nie używałam śmietanki do demakijażu. Po twojej recenzji nie żałuję ;). Najgorzej, gdy produkty do demakijażu nie radzą sobie z makijażem oczu, bo one są najwrażliwsze i ich makijaż powinien być sprawny! W dodatku nienawidzę efektu zamglenia oczu ://

Dodaj komentarz