Pielęgnacja włosów z czeską firmą Bione Cosmetics

Pielęgnacja włosów w moim wykonaniu jest bardzo podstawowa. Nigdy nie miałam zacięcia i chęci do szerszego dbania, czy układania  włosów – nie używam lokówek, prostownicy, nie układam ich na żel, czy piankę. Może właśnie z tego powodu nigdy nie miałam z nimi problemów, są zdrowe, błyszczące, nie wypadają więcej niż powinny. Ale jako urodzona kosmetyko i testo maniaczka uwielbiam zmieniać szampony, odżywki i maski, których używam. Od jakiegoś już czasu korzystam z szamponu i odżywki czeskiej firmy Bione, o których chcę Wam dziś opowiedzieć 🙂

Oba produkty opierają się na wyciągu z konopi, który jak wiadomo ma bardzo dobry wpływ zarówno na skórę jak i na włosy. Kiedyś napisałam obszerny post na temat wpływu olejku z konopi, więc jeżeli jesteście zainteresowani to zapraszam – klik. Wracając do szamponu…… W składzie nie znajdziemy SLS, SLES, produktów ropopochodnych i sylikonów, więc ogromny plus. Dodatkowo szampon jest bezzapachowy, więc idealny dla alergików i osób mających wrażliwą skórę i nos 🙂 Dzięki składnikom antybakteryjnym szampon zapobiega powstawaniu łupieżu, zmniejsza łojotok i łagodzi podrażnienia. Obecnie nie borykam się z problemem łupieżu, jednak szapom używam profilaktycznie raz na tydzień.  Dodatkowym plusem dla mnie jako osoby posiadającej dość mocno przetłuszczającą się skórę głowy jest działanie przeciwłojotokowe.

Szamponu używam od kilku miesięcy na zmianę z szamponem ze Starej Mydlarni. Nie uczula, nie powoduje świądu i co dla mnie najważniejsze dodatkowo nie przetłuszcza włosów. Nie uzyskamy nim wielkiej piany na głowie, ale mi to nie przeszkadza. Dobrze oczyszcza skórę głowy, a włosom nadaje delikatny blask. Za szampon zapłaciłam kilkanaście złotych i jestem z niego mega zadowolona 🙂

Do kompletu dokupiłam odżywkę w spray’u. Jest to moje drugie opakowanie i pewnie na nim się nie skończy 🙂 Odżywka dedykowana jest do pielęgnacji włosów łamliwych, o przesuszonych końcówkach. Ma również bardzo dobry wpływ na skórę głowy: uspokaja stany zapalne, zaczerwienienia i podrażnienia. Nie posiadam włosów łamliwych i przesuszonych (wręcz odwrotnie) jednak spray ma bardzo dobre i widoczne rezultaty. Są zdrowe, mocne i ładnie lśnią w słońcu 🙂  Dla mnie osobiście najważniejsze jest to, że nie obciąża i nie przetłuszcza włosów. Zatem po myciu i osuszeniu włosów ręcznikiem: psik psik i gotowe 🙂 Nie muszę dodatkowo nakładać masek/odzywek/balsamów, odczekać i zmywać. Aczkolwiek raz na jakiś czas funduję moim włosom maskę pod czepkiem. Samo opakowanie również zasługuję na uwagę. Jest co prawda bardzo proste, ale producent pomyślał o tym, aby umożliwić blokadę psikania, co jest bardzo ważne w podróży. I do tego działa! 🙂

O samej odżywce pisałam post ok rok temu – zapraszam tu

Zestaw oceniam bardzo pozytywnie. Stosunek ceny do jakości jest bardzo dobry – za 2 powyższe produkty zapłaciłam niecałe 30zł. Kupiłam je w hipermarkecie w Czechach, ale produkty tej firmy dostępne są również w polskich sklepach internetowych.

Jeżeli znacie lub używałyście produktów z olejem konopnym dajcie koniecznie znać.

11 odpowiedzi do “Pielęgnacja włosów z czeską firmą Bione Cosmetics”

Dodaj komentarz