100 w 2018 – zużycia kwietnia

Jak Wam minął kwiecień? Mi zdecydowanie za szybko. Nie zdążyłam zużyć tyle produktów, ile sobie założyłam, ale na pocieszenie dodam, że zdenkowałam parę do zużycia kosmetyków 🙂 Jeżeli jesteście ciekawi – zapraszam.

Marzec zakończyłam na 28 produktach w tym roku, więc kwiecień rozpoczynamy od 29

29. dezodorant Sanex – chyba wyprze mojego ulubieńca z Garniera. Moja nowa miłość😍 Bardzo dobry dezodorant. Sprawdza się nawet w upalne dni. Jest bezzapachowy.

30. maska do włosow @seaofspa – maska błotna, o której był już post na blogu – klik. Mój nr 1😄

31. peptydowe serum pod oczy @bielenda.professional – jest to jeden produkt z całego zabiegu pod oczy. Bardzo trudny do zużycia w warunkach domowych, gdyż ważny jest tylko 2 miesiące od otwarcia, a jest bardzo wydajny. Nie ukrywam, że pod koniec terminu lądował na całej twarzy i szyi 🙂 Serum dobrze nawilża, ujędrnienia co prawda nie zauważyłam, ale nie znalazłam jeszcze produktu pod oczy, który spełniał tę obietnicę. Ogólnie na plus.

32. krem do rąk @skin79polska – to już niestety 2 opakowanie z 4. Pełna recenzja jest na blogu:) – klik

33. błyszczyk do ust @karaja_makeup_poland – cudny produkt na lato. Ma drobne różowe drobinki, które odbijają światło dzięki czemu nasze usta wyglądają świeżo i delikatnie
34. krem do stóp @charmine_rose – fajny produkt jeżeli nie potrzebujecie dużego nawilżenia. Szybko się wchłania i nie zostawia lepkiej warstwy. Dla mnie na lato niestety zbyt słabo nawilża.

35. ujędrniające serum do twarzy @seaofspa . średnio się polubiłam z tym produktem. Dobrze nawilża, ale przez pierwsze tygodnie stosowania po aplikacji bardzo się lepił. Plusem jest duża wydajność i jak przestanie się lepić, to czuć jego działanie nawilżające.

I to wszystko jeżeli chodzi o kwiecień. Już niedługo będzie połowa to roku, a ja nie doszłam w moim wyzwaniu nawet do 40 produktów 🙁 ale będę walczyć 🙂

A Wy co zdenkowałyście w kwietniu? 😄

Dodaj komentarz