Oeparol essence – moja recenzja

Po zużyciu kremu z czarną perłą musiałam znaleźć w moich zapasach kolejny nabytek do testów. Z racji zbliżającego się terminu przydatności w użycie poszedł kremik Oeparol z kwasami omega i ceramidami. Jak się sprawdził? Zapraszam do lektury.

W pierwszej kolejności muszę wspomnieć o opakowaniu. Jeszcze nigdy nie miałam kremu w pudełeczku kulce, więc nawet brak dozownika mnie nie odstraszył. Prezentuje się bardzo ładnie na półce w łazience, tylko trzeba uważać żeby nie spadł – według mnie plastik, z którego jest wykonane opakowanie nie jest najtrwalszy. Brak dozownika na początku nie jest problemem, ale niestety jak zużyjemy znaczną cześć produktu robi się dość niehigieniczne i niewygodne w użyciu, gdyż przy dłuższych paznokciach. A jak z działaniem?

Producent zapewnia, że „Krem przyspiesza proces regeneracji skóry i dostarcza jej substancji odżywczych. Kompleks Ω Lipo – Ceramid, będący kompozycją ceramidów i pozyskiwanych z oleju z nasion wiesiołka kwasów omega – 6, odbudowuje barierę lipidową skóry i przywraca jej równowagę fizjologiczną. Innowacyjny emolient zastosowany w preparacie porządkuje strukturę lipidów i zwiększa zdolność do zatrzymywania wody w naskórku. Krem został wzbogacony o polifenole z czarnych winogron o działaniu przeciwrodnikowym i antystresowym”.

Działania antystresowego ani odbudowy bariery lipidowej nie jestem w stanie zauważyć gołym okiem. Co udało mi się ocenić, to całkiem dobre nawilżenie i lekkie natłuszczenie skóry. Niestety nic więcej krem dobrego dla mojej skóry nie zrobił, ale również nic złego. Jest bezzapachowy, więc dla mnie to dodatkowy atut. Na pewno nie będzie to dobry produkt dla cer tłustych, gdyż mogą mieć problem z wchłonięciem. Dużą wadą jest wydajność – stosowany codziennie rano i wieczorem na twarz i szyję wystarczył na 2,5tyg stosowania. Nie jest to produkt drogi (ok. 25zł), ale 2,5 tyg jak na 50ml to chyba trochę mało. Tutaj chyba skończę moją recenzję, gdyż nie mam nic więcej do dodania na jego temat 🙁 Jeżeli macie skórę suchą i szukacie niedrogiego nawilżacza to polecam. W innym przypadku doradzam rozejrzenie się za innym kremem 🙂

Znacie produkty tej firmy? Może macie coś godnego polecenia?

Dodaj komentarz