Targi Beauty Forum 2018 – moja relacja

W dniach 3-4 marca 2018 r w hali MT Polska przy ul. Marsa w Warszawie odbyła się wiosenna edycja targów kosmetycznych Beauty Forum.  Zapraszam do dalszej części wpisu, aby poznać moją relację.

Targi Beauty Forum to największa impreza kosmetyczno-targowa, gdzie spotykają się osoby związane z kosmetyką profesjonalną. Chodzę na nie regularnie 16 lat i widzę, że coraz więcej jest klientów nie związanych z branżą kosmetyczną, a i wystawcy to firmy, które możemy z powodzeniem znaleźć w drogeriach. Czy to źle, czy dobrze nie mnie oceniać. Cieszę się, że jest coraz więcej wystawców jednym miejscu, których ofertę i nowości mogę obejrzeć 🙂 Osoby związane z branżą mogę również kupić bilety na seminaria i warsztaty, aby pogłębić swoją wiedzą i umiejętności. Poniżej kilka zdjęć stoisk, które zrobiłam.

Najbardziej podobało mi się stanowisko firmy Kabos, gdyż w tym roku było zupełnie inne niż w latach poprzednich. Bardzo ładne wystawy produktów przykuwały oko i zachęcały do zakupów 🙂

A teraz kilka moich łupów 🙂

Na wyżej wspomnianym stoisku firmy Kabos zakupiłam hybrydę z ich najnowszej kolekcji o pięknym ciemno fioletowym kolorze z drobinkami – Elegance. Na razie muszę się wstrzymać z zakupem hybryd, gdyż mam ich całkiem sporą kolekcję.

W Starej Mydlarni zakupiłam krem półtłusty z owsem i miodem. Mam nadzieje, że się dobrze sprawdzi.

Największe zakupy popełniłam na stoisku firmy Vianek/Biolaven/Sylveco, gdyż już kończą mi się kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Kupiłam:

  • przeciwzmarszczkowy eliksir do twarzy – bardzo zachwalany przez sprzedawczynię. Może być używany rano i na wieczór jako baza pod krem lub serum
  • przeciwzmarszczkowe serum do twarzy – ma niwelować drobne zmarszczki mimiczne i poprawić jędrność i elastyczność skóry. Coś dla mnie! 🙂

  • przeciwzmarszczkowy krem pod oczy – następny produkt z serii przeciwzmarszczkowej
  • peeling do ciała  – dla mnie must have w łazience. Używam regularnie mocnego peelingu ziarnistego co tydzień. Mam nadzieję, że ten będzie super 🙂

Jako gratis dostałam peelingującą pomadkę do ust oraz żel do mycia twarzy i bardzooo dużo próbek 😀

Last but not least – krem do twarzy z Organique. Kiedyś go używałam i byżam bardzo zadowolona. Jeden z lepszych jakie miałam i w przystępnej cenie. W promocji zapłaciłam 80 zł za 200ml, tylko niestety termin ważności się kończy we wrześniu – zatem czas zacząć zużywanie! 🙂

Jak Wam się podobają moje łupy? Jak na mnie to mało, ale kupiłam jedyie produkty potrzebne (no, może poza lakierem hybrydowym, ale nie mogłam się powstrzymać:)) Byłyście na targach? Co kupiłyście?

3 odpowiedzi do “Targi Beauty Forum 2018 – moja relacja”

Dodaj komentarz