Recenzja korektora Bell lightening concealer

Dziś zdałam sobie sprawę,  że na moim blogu nie pojawił się ani jeden wpis o korektorach. Nadrabiając zaległości i poprawiając moje  niedopatrzenie zapraszam Was na recenzje Bell lightening concealer 🙂

Szafy Bell są teraz ogólnodostępne. Od jakiegoś czasu możemy produkty tej firmy kupić nawet w Biedronce.  Co prawda jestem sceptycznie nastawiona do kupna kosmetyków kolorowych w tego typy sklepach, bo chyba każda sztuka jest traktowana jak tester,  ale udało mi się znaleźć jeden nowy egzemplarz 🙂
Na wstępnie zaznaczę, że jeżeli chcemy go używać to najpierw musimy nałożyć dużo kremu,  gdyż jest on suchy.  W szczególności jeżeli mamy suchą skórę tak jak ja.  Poza tym widzę w tym produkcie same plusy:
+ dobrze kryje,
+świetnie tuszuje cienie pod oczami,
+ dobrze się rozprowadza,
+ jest trwały
Musimy uważać z aplikacją – bardzo łatwo możemy wysunąć za dużo produktu, oraz powinnyśmy  myć  pędzelek, gdyż niezużyty korektor na nim zasycha. Uważam jednak, że za taką cenę jest to dobry produkt. Na pewno będę z niego zadowolone osoby zaczynające z makijażem jak i tek, które nie lubią wydawać dużych kwot na kosmetyki kolorowe.
Cena: ok. 15 zł w zależności od sklepu.

Dodaj komentarz