5 kroków do pięknej skóry (nie tylko) przed ślubem

Wiosna i lato to nie tylko słońce, lody, plaża, ale również bardzo intensywny czas dla młodych par, które czekają na najważniejszy dzień w swoim życiu. Szczególnie w tym dniu kobieta powinna wyglądać nienagannie. Z tego powodu zostawienie tego tematu na ostatnią chwilę będzie wielkim błędem. Co zrobić, w tym dniu w pełni czuć się wyjątkowo i wyglądać zjawiskowo?? Poniżej kilka moich rad, które będą pomocne w codziennej pielęgnacji  niezależnie od tego, czy planujemy ślub, czy nie.

      1. Zacznij od dobrego demakijażu. Jest to czynność bagatelizowana, jednakże bardzo ważna w codziennej pielęgnacji skóry. Jeżeli malujesz się na co dzień konieczne jest dokładne oczyszczanie skóry. Samo mleczko, czy płyn do demakijażu./micelarny nie usunie w 100% wszystkich zanieczyszczeń. Po wstępnym demakijażu należy oczyść twarz dodatkowo żelem/pianką do mycia twarzy. Jeżeli położymy się spać z „brudną buzia” nasze pory będą zapchane, a co się z tym wiąże możemy spodziewać się wielu niedoskonałości, nie wspominając o bardziej dotkliwych dolegliwościach takich jak: zapalenie spojówek, czy łamanie/wypadanie rzęs. Demakijaż należy wykonywać w określony sposób, nie energicznymi ruchami, aby nie rozciągać skóry wokół oczu, która jak wiemy jest bardzo delikatna. Nie należy trzeć płatkami w prawo i w lewo, ale przytrzymać je przez kilkanaście sekund i delikatnie „ściągnąć” je w dół. Czynność powtarzamy dopóki nie usuniemy całości. 

      2. Tonizowanie – nie jest to czynność konieczna, ale mile widziana :). Używanie toniku jest ważne dla przywrócenia naturalnego pH skóry oraz jej odświeżenia. Dzięki tej szybkiej czynności będziesz się czuć czysto, miło i przyjemnie.  
   
      3. Serum – serum jest często przez nas ignorowane. A szkoda…..w serum zawarte jest bardzo dużo składników aktywnych, które pomogą przywrócić/zachować skórę w dobrej kondycji przed wielkim dniem. Możesz używać serum przy zabiegach na twarz (o tym zaraz), lub samodzielnie 1-3 razy w tygodniu, w zależności od kondycji skóry. 
      
      4. Maski – dzisiejszy rynek oferuje nam wiele różnego rodzaju maseczek na twarz, które z powodzeniem można wykonać w domu. Może w ramach relaksu i chwili wytchnienia od codziennych obowiązków zafunduj sobie „Wieczór SPA (np. z Świadkową). Zrób peeling twarzy, nałóż serum, potem maskę i korzystaj z wolnego czasu. Całość zabiegu oczywiście trzeba zakończyć nałożeniem kremu na twarz. I mini zabieg gotowy 🙂

      5. Nawilżanie/kremy – czynności nie do pominięcia. I nie chodzi tu tylko o nawilżanie zewnętrzne. Możemy używać super kremów o bardzo dobrym składzie, jednak nic tak nie pomoże naszej skórze jak woda! Należy pić min. 2 litry dziennie, a nasz organizm nam za to podziękuje. Wówczas wszystkie „dodatki” w postaci kremów będą tylko wzmacniały efekt promiennej skóry. Jeżeli chodzi o nawilżanie kremami – na oczyszczoną skórę rano i wieczorem aplikujemy krem. Pewnie to nie jest nic nowego i odkrywczego, ale pamiętajmy, że wielka pielęgnacja zaczyna się od małych, systematycznych kroków. 😉



To były ważne elementy pielęgnacji domowej. Ale może warto oddać się w ręce profesjonalisty??

Zabieg w salonie kosmetycznym – to jest opcja oczywiście najbardziej wskazana i najprzyjemniejsza dla nas. Nic tak nie relaksuje i nie koi nerwów jak masaż twarzy przy świecach i akompaniamencie relaksującej muzyki……a do tego wykwalifikowana kosmetyczka dobierze nam serię zabiegów dopasowaną do naszego typu i kondycji skóry. Jednak nie każda z nas ze względów finansowych lub czasowych może sobie pozwolić na to rozwiązanie. W tym przypadku polecam zastosowanie pkt. 4. Jeśli jednak jesteśmy w stanie na miesiąc przed wielkim dniem spędzić ok. 3 godziny tygodniowo w salonie to super. Ale nie eksperymentuj – idź do sprawdzonego i zaufanego salonu i kosmetyczki. Jeżeli nie chodziłaś nigdy na tego typu zabiegi sprawdź w Internecie opinie o danym salonie. To na pewno pomoże w wyborze! Polecam 2-3 zabiegi w tygodniu na miesiąc, dwa przed ślubem. Oczywiście nie zapominamy o pielęgnacji domowej!

      Jakie są Wasze ulubione zabiegi salonowe/domowe?

Dodaj komentarz